Prognozy dla rynku nieruchomości w Polsce na rok 2020

Czy mieszkania w Polsce zdrożeją czy stanieją w 2020 - kupić czy czekać ?

Dzisiejsza analiza poświęcona będzie cenom mieszkań, przestrzeni biurowej i handlowej w nadchodzących miesiącach. Postaramy się odpowiedzieć na pytanie - jak zmienią się ceny nieruchomości w związku z pandemią COVID-19.



W związku z obecną sytuacją na świecie, postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej rynkowi nieruchomości. Jest to segment rynku, na którym wyraźnie odbija się panująca pandemia. Weźmiemy pod uwagę wszystkie aspekty, które w naszej ocenie wpłyną na kształtowanie się cen nieruchomości w najbliższych miesiącach i latach. Niewątpliwie jedną z głównych kwestii, które będą miały wpływ na kształtowanie się cen nieruchomości będzie kwestia Covit 19. W artykule zajmiemy się wpływem pandemii koronawirusa na ceny nieruchomości.


Jak bardzo stanieją mieszkania w miejscowościach turystycznych?

Zacznijmy od tego, że pandemia koronawirusa wywarła ogromny wpływ na rynek wynajmu krótkoterminowego w tym usług hotelarskich oraz prywatnych inwestycji. Mieszkania na wynajem oferowane przez takie portale takie jak Airbnb  świecą obecnie pustkami. 

Dotyczy to mieszkań przeznaczone głównie dla gości odwiedzających miejscowości o charakterze turystycznym i popularne destynacje wakacyjne w obszarach które zwykle cieszą się dużym zainteresowaniem gości z kraju i zagranicy.

Nawet jeżeli pandemia zostanie pokonana, wynaleziona zostanie szczepionka i sytuacja ulegnie poprawie, należy spodziewać się spadku popytu ze względu na ograniczony ruch turystyczny oraz ostrożność potencjalnych klientów.


W kwestiach prawnych - nawet jeżeli blokady podróży zostaną zdjęte, to w obawie przed zarażeniem wiele osób odłoży swoje plany wakacyjne na rok lub dwa. 

Dlatego też przewidujemy spadek cen wynajmu krótkoterminowego. W perspektywie najbliższych dwóch lat należy spodziewać się zmniejszonego ruchu turystycznego w miejscowościach, które zwykle skupiają dużą liczbę turystów. 
Z racji tego, że po latach dobrobytu branży turystycznej wiele miejsc miało mocno przewartościowane ceny - spodziewamy się spadku w tym sektorze rzędu 20-30 procent. 

Jak zmienią się ceny zwykłych nieruchomości - mieszkań i powierzchni biurowej w 2020 / 2021 roku w Polsce ?

Poza rynkiem nieruchomości w miejscowościach turystycznych nie prognozujemy dużego spadku cen. Naszym zdaniem ceny nieruchomości w ujęciu ogólnym nie zmienią się znacząco w stosunku do cen innych inwestycji takich jak chociażby ceny akcji i surowców kopalnych.

Dotyczy to również wynajmu krótkoterminowego, ale poza turystyką. Zwracamy uwagę, że w w dużych (nie rusycystycznych) miastach, gdzie wynajmem krótkoterminowy również funkcjonuje - np. dla biznesmenów czy osób realizujących projekty 2-3 miesięczne  - spadków nie należy się spodziewać

Pandemia koronawirusa nie sprawi, że ludzie nagle przestaną mieszkać w budynkach, dlatego też popyt na mieszkania będzie utrzymywał się na w miarę stałym poziomie. Jeżeli chodzi o wynajem powierzchni przez instytucje pod prowadzenie działalności, uważamy że popyt na przestrzeń biurową nie spadnie, a wynikać to będzie z faktu, że firmy, które przetrwają kryzys, będą potrzebowały więcej przestrzeni ze względów na nowe standardy bezpieczeństwa. 

Spodziewamy się nowych regulacji dotyczących zwiększenia przestrzeni przypadającej na jednego pracownika w biurach, co może wywołać presję na właścicieli biur, aby kupić lub wynająć więcej przestrzeni biurowej pomimo stałego poziomu zatrudnienia. Przykładowo jeżeli na 100 metrach kwadratowych przebywało 10 lub 20 pracowników to po zmianach legislacyjnych może się okazać, że firma z tym samym zatrudnieniem powinna zwiększyć dwukrotnie swoją przestrzeń biurową, aby spełnić przepisy związane z izolowaniem społecznym i zachowaniem odległości pomiędzy pracownikami. 
Dlatego również w przypadku przestrzeni biurowych nie spodziewamy się spadku popytu, a tym samym spadku cen.

Co poza popytem wpłynie na rynek nieruchomości - analiza cash flow

Kolejną sprawą, która może świadczyć o tym że ceny nieruchomości nie ulegną załamaniu z zastrzeżeniem punktu pierwszego, czyli o charakterze stricte turystycznym jest to, że nadmiar gotówki wycofanej z giełdy oraz niskie stopy procentowe (realnie ujemne) praktycznie na całym świecie będą skłaniać inwestorów do poszukiwania metod na bezpieczne przechowywanie oszczędności - głównie w celu ochrony przed inflacją.

Surowce kopalne również będą miały presję spadku ceny dlatego nie będą uważane za bezpieczne aktywo, podobnie jak przeszacowane złoto. 
Kruszec nie jest dobrą inwestycją ze względu na możliwie spekulacyjny charakter wzrostu cen złota. Dlatego też uważamy, że nadmiar gotówki wycofanej z rynku akcji i obligacji zostanie przekierowany na zakup nieruchomości na rynku wtórnym oraz pierwotnym co spowoduje, że zmniejszający się popyt z tytułu zubożenia gospodarstw domowych zostanie skompensowany przez kapitał napływający od inwestorów w tym funduszy inwestujących w nieruchomości.


Podsumowanie


Podsumowując nasze prognozy dla rynku nieruchomości na najbliższe lata zakładają spadek cen o około 20-30% w miejscowościach turystycznych i związanych z wynajmem krótkoterminowym. W pozostałych sektorach, to jest sektorze najmu mieszkalnego, długoterminowego oraz przestrzeni biurowej i handlowej spodziewamy się stabilizacji cen. 

Nie zakładamy ani gwałtownego wzrostu ani też spadku ze względu na przyczyny opisane powyżej to jest napływ kapitału inwestycyjnego. Nieruchomości w ujęciu długoterminowym będą uważane za bezpieczną przystań dla gotówki, niskie stopy procentowe oraz obawa przed spekulacyjnym charakterem surowców kopalnych spowoduje, że kapitał popłynie na rynek nieruchomości/

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Co wybrać - leasing czy najem długoterminowy - wady i zalety

Dlaczego lokaty są tak nisko oprocentowane w 2020 roku?